Nocne rozmowy

To będzie taki luźny wpis – nie że o wszystkim i o niczym, ale na pewno o różnych rzeczach po trochu. Przy okazji zaproszę Was do przesłuchania kilku naprawdę dobrych

Książę pod choinką

Było już o świętach muzułmańskich, było o polskich weselach. Teraz pora na polskie święta! Zwłaszcza, że na Facebooku pojawiają się już pierwsze w tym roku udostępnienia Last Christmas, Netflix dodaje

Nie potrafił sam obsługiwać pralki

Przepraszam. Musiałam. Sensacyjna kwestia książęcego upośledzenia w zakresie czynności domowych wydaje się bić rekordy popularności, smakuje nawet trollom. Dlatego dzisiaj będzie o życiu codziennym. I o tym, jak Książę nabywał

TO JEST WOJNA!

PIEKŁO KOBIET W tym tygodniu w ramach solidarności z Kobietami w Polsce, nowego wpisu nie będzie. Będzie za to prośba – o podpisanie petycji: NAJWIĘKSZA PETYCJA W OBRONIE POLEK ABORCJA

Książę na weselach

Już niedługo w księgarniach pojawi się moja książka Pakistańskie wesele, w której będziecie mogli przeczytać wszystko o przygodach nieokrzesanej, barbarzyńskiej Polki na skromnej (co to jest 800 osób, raptem najbliższa

Bilet na samolot

Ostatnia prosta Semestr spędzony w Madrycie był ostatnim, który musiałam spędzić poza domem. Czwarty semestr studiów miałam poświęcić na pisanie pracy magisterskiej i, jak wiecie z poprzednich wpisów, postanowiłam robić

Życie jak w Madrycie

Nie chciałam jechać do Hiszpanii. Nigdy nie czułam aż takiego oporu przed wyjazdem z domu. Nigdy aż tak się nie bałam. Przez ostatni rok całkowicie straciłam pewność siebie, moja dawna

Czeski film

Tak naprawdę na cały mój praski semestr powinno się spuścić zasłonę milczenia i nigdy do tego czasu nie wracać. Ale nie da się. Bo obojętnie jak źle by mi nie

Żyć bez powietrza

Jest taki piękny wiersz Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej: I rzeczywiście, o ile wcześniejsze rozstania z Księciem – te na czas określony, znosiłam całkiem dobrze, po jego wyjeździe do Pakistanu rozsypałam się na

Związek nie na odległość

Zanim przejdziemy dalej, krótkie podsumowanie: Księcia poznałam na samym początku pierwszego roku studiów, jeszcze przed pierwszymi zajęciami. Po roku z kawałkiem dowiedziałam się jak ma na imię. Pod koniec drugiego