Bilet na samolot

Bilet na samolot

Ostatnia prosta Semestr spędzony w Madrycie był ostatnim, który musiałam spędzić poza domem. Czwarty semestr studiów miałam poświęcić na pisanie pracy magisterskiej i, jak wiecie z poprzednich wpisów, postanowiłam robić to w Polsce. Zaglądając raz na jakiś czas do...
Życie jak w Madrycie

Życie jak w Madrycie

Nie chciałam jechać do Hiszpanii. Nigdy nie czułam aż takiego oporu przed wyjazdem z domu. Nigdy aż tak się nie bałam. Przez ostatni rok całkowicie straciłam pewność siebie, moja dawna odwaga stała się tylko wspomnieniem. I chociaż wcześniej nie byłam w Hiszpanii...
Czeski film

Czeski film

Tak naprawdę na cały mój praski semestr powinno się spuścić zasłonę milczenia i nigdy do tego czasu nie wracać. Ale nie da się. Bo obojętnie jak źle by mi nie było, Praga to Praga. Jedno z najpiękniejszych miast Europy, wypełnione historią, muzyką i unoszącym się...
Żyć bez powietrza

Żyć bez powietrza

Jest taki piękny wiersz Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej: Nie widziałam Cię już od miesiąca. I nic. Jestem może bledsza,trochę śpiąca, trochę bardziej milcząca.Lecz widać można żyć bez powietrza. I rzeczywiście, o ile wcześniejsze rozstania z Księciem –...
Samotność w Tokio

Samotność w Tokio

W marcu 2009 spakowałam walizkę i ruszyłam w podróż do mojej wyśnionej, wymarzonej Japonii. Przez kolejnych kilka miesięcy miałam studiować na Dokkyo University w Saitamie, poznając Kraj Kwitnącej Wiśni i doskonaląc język.  Nihongo A skoro już o języku mowa....
Książę na Wawelu

Książę na Wawelu

Kwestia wizy Kiedy wyjeżdżałam po drugim roku z Cardiff, Książę deklarował, że spróbuje odwiedzić mnie w Chile i w Japonii. Jak pamiętacie, ja w tym samym czasie deklarowałam brak zobowiązań i dość powiedzieć, że w obydwu przypadkach deklaracje spełzły na...
zOrientowane – odcinek 3

zOrientowane – odcinek 3

Nadszedł czas na trzecią odsłonę zOrientowanych. Dzisiaj będzie bardzo żywiołowo – moje zaproszenie przyjęła jedna z najzdolniejszych polskich tancerek – Kasia Wronka. Kasię poznałam osobiście kilka lat temu podczas trójmiejskiego festiwalu Move Your Belly...
Mam chłopaka

Mam chłopaka

Czytaliście Rocky Road część pierwszą i drugą? Jeśli nie, proponuję nadrobić, bo niniejszy wpis będzie ich kontynuacją. Dla tych, którym się nie chce, krótkie podsumowanie. Pod koniec września 2006 roku poznałam mojego obecnego męża. Obecny mąż do 22 maja 2008 był...
Rocky Road cz.2

Rocky Road cz.2

Oszukać przeznaczenie W ostatnim odcinku Miłości w czasach strefowych, główna bohaterka i przyszła heroina romansu, Maja wyjechała z Cardiff, nie mając nawet szansy pożegnać się z przystojnym, egzotycznym Księciem. Co gorsza, nie wiedziała nawet, jak jej współlokator...
Rocky Road cz.1

Rocky Road cz.1

Rocky road – słodkie trudne początki Pod pierwszym postem jedna z Was napisała, że kiedy go czytała, zaczęła wierzyć w przeznaczenie. Jak każda historia, nawet taka opowiadana urywkami, czasami od środka,  czasami od końca, nasza również ma swój początek. Jeśli...
zOrientowane – odcinek 2

zOrientowane – odcinek 2

Czas na kolejny odcinek zOrientowanych. Spodobała mi się rozmowa z Małgosią, więc kolejnym gościem na perskim dywaniku będzie jej imienniczka. “Dzisiejsza” Gosia mieszka w Polsce ze swoim marokańskim mężem – to właśnie ona udzielała mi wskazówek przed moją...
Małżeństwa aranżowane

Małżeństwa aranżowane

Pamiętacie w jakich okolicznościach moja Teściowa wyraziła zgodę na przyjęcie mnie na łono rodziny? Wspominałam o nich w poście o moich idealnych (żart) zaręczynach. Dla przypomnienia: poinformowała swojego syna, że nadszedł już czas, żeby syn się ogarnął i pojął...
zOrientowane – odcinek 1

zOrientowane – odcinek 1

Jakiś czas temu, rozochocona pierwszym, przeprowadzonym na potrzeby wpisu Dziecioo(d)porna, wywiadem z Dr Marysią, wymyśliłam sobie, że chciałabym na moim blogu pokazywać Wam historie inspirujących Kobiet, które mają coś wspólnego (niekoniecznie za sprawą partnera!) z...
W świetle półksiężyca

W świetle półksiężyca

Prawda, że wymyśliłam bardzo poetycki tytuł? Pewnie coś w stylu “Muzułmańska niewolnica”, albo “Żona mahometanina” byłoby lepszym click baitem, ale to nie moje klimaty.  Zanim zaczniemy – autorką przepięknych obrazów z kaligrafią, które znajdziecie w tym...
Do czego służy szwagier?

Do czego służy szwagier?

Krótko po nabyciu szwagra, a właściwie szwagra mojego męża, zapytałam kolegi z pracy do czego właściwie służy szwagier, bo ten mój jakoś zupełnie nie przypadł mi do gustu. Wojciech zamyślił się chwilę, po czym stwierdził, że szwagier służy do majsterkowania i do picia...
Wielka Przeprowadzka cz. 1

Wielka Przeprowadzka cz. 1

Jak może pamiętacie z pierwszego posta, podczas studiów kraj zamieszkania zmieniałam kilka razy. Walia, Chile, Japonia, znowu Walia, Anglia, Czechy, Hiszpania… Ale były to przeprowadzki tymczasowe; wiedziałam, że nigdzie nie wyjeżdżam na zawsze. Albo przynajmniej na...
Dziecioo(d)porna cz.2

Dziecioo(d)porna cz.2

Wywiad ze specjalistką Zdaję sobie sprawę, że mój poprzedni post trochę odbiegał od tego, co normalnie czytacie na moim blogu. Poruszyłam dosyć trudny temat, ale mam nadzieję, że dał Wam on nieco do myślenia. Z uwagi na jego specyficzny charakter, zaprosiłam do...
Dziecioo(d)porna cz.1

Dziecioo(d)porna cz.1

Oświadczenie na dobry początek: Powyższe zdjęcie zrobiła cudowna Emilia z CLstudio i przedstawia ono moją ukochaną nauczycielkę tańca – niezrównaną Martę Nowicką. Wybrałam je nie tylko dlatego, żeby było pięknie, ale też jako przeciwwagę do moich mało...
PodróżE poślubne

PodróżE poślubne

Nasz dotychczasowy bilans to dwa śluby (i jakkolwiek mam szczerą nadzieję, że na tym się skończy, to mimo że od tamtych dwóch minęły już 4 lata, moja Teściowa wciąż przebąkuje, że podczas naszej następnej podróży do Pakistanu ona nam wyprawi Walimę), dwa szampany,...
Duńskie wyspy miłości

Duńskie wyspy miłości

Dania wyspy ślubne U południowych wybrzeży Danii, konkretnie w cieśninie Mały Bełt, leży maleńka (88,1 km2) wysepka, na której celebruje się miłość. Bez względu na płeć, narodowość i dowolne ich kombinacje. Love is love. Wszyscy są mili, nikt nikomu się nie dziwi,...
Say yes to the dress

Say yes to the dress

Say yes to the dress. Albo i nie. Wspomniałam, że nawet kobiety nie cierpiące na obsesję zamążpójścia mają zwykle skrystalizowane wymagania co do sukni ślubnej. Nawet jeśli nie wiedzą jeszcze dokładnie jaka suknia ślubna wchodzi w grę, czy będzie to rybka, litera A,...
Ślub w Wielkim Mieście

Ślub w Wielkim Mieście

Ślub w Nowym Jorku Zwykle od zaręczyn do ślubu mija przynajmniej rok. Rok na to, żeby do przyszłej pary młodej dotarła powaga podjętej decyzji, rok, żeby ochłonąć, rok, żeby zmienić zdanie i dać nogę. My wyszliśmy z założenia, że czasu na rozmyślenie się mieliśmy aż...
Miłosna globalizacja

Miłosna globalizacja

Stałam kiedyś w piękny, słoneczny dzień z bratem na przystanku autobusowym w Warszawie. Czekaliśmy spokojnie na zwykły, polski autobus, numer, bodajże 218, kiedy nagle na przystanek zajechał londyński double-decker, wysiadło z niego stado polskich stewardess...